🔥 Gemini Pro 170 zł -43% CapCut Pro 450 zł -25% do niedzieli Zobacz →
Skip to content
Premiery

The Defiant: chiński front II wojny światowej w końcu doczeka się gry

The Defiant to pierwszoosobowa strzelanka osadzona w realiach drugiej wojny chińsko-japońskiej – IGN ujawnia szczegóły po przedpremierowym pokazie.

2 min czytania
The Defiant: chiński front II wojny światowej w końcu doczeka się gry

The Defiant, pierwszoosobowa strzelanka opowiadająca o chińskim froncie II wojny światowej, ujawnia nowe szczegóły po przedpremierowym pokazie IGN. Gra podzielona jest na cztery rozdziały, każdy skupiony na innym żołnierzu i odmiennym stylu rozgrywki – od skradankowych misji szpiegowskich po sabotaż linii kolejowych. Twórcy ze studia Hangzhou Hoothanes postawili na wierność historyczną: postacie są fikcyjne, ale bitwy oparto na prawdziwych wydarzeniach, a lokacje odtworzono dzięki wnikliwym badaniom.

Cztery rozdziały, cztery perspektywy

Jak opisuje IGN, jeden z rozdziałów przenosi gracza w neonowe ulice Szanghaju w roli chińskiego szpiega zbierającego informacje o japońskiej armii – wymaga to głównie cichego działania i rozwiązywania łamigłówek. Inny każe niszczyć tory kolejowe ładunkami wybuchowymi, by sparaliżować japońskie linie zaopatrzenia. Dziennikarz IGN miał okazję sprawdzić fragment rozgrywki w zaśnieżonych górach północno-wschodnich Chin – ta część okazała się mocno nastawiona na walkę.

„To powrót do ery opartych na fabule strzelanek dla jednego gracza, której dziś brakuje” – czytamy w preview IGN.

Dlaczego to ważne

Podczas gdy gry wojenne regularnie eksplorują lądowanie w Normandii czy bitwę o Stalingrad, wojna chińsko-japońska (1937-1945) pozostawała w cieniu. The Defiant wypełnia tę lukę, oferując perspektywę żołnierzy chińskich – bohaterów niemal nieobecnych w cyfrowej rozrywce. Łączy to z klasyczną, fabularną strukturą, którą fani pamiętają z wczesnych odsłon Call of Duty czy Medal of Honor. Gra zmierza na PC oraz konsole PlayStation 5 i Xbox Series, data premiery nie została jeszcze ogłoszona. Jeśli poziom detali i zaangażowanie w historyczną wierność utrzymają się, możemy dostać jeden z najciekawszych tytułów wojennych ostatnich lat.

Redakcja RIPLEJ

AUTHOR