🔥 Gemini Pro 170 zł -43% CapCut Pro 460 zł -23% do niedzieli Zobacz →
Skip to content
Branża

Steam bije rekord: 11,1 mld dolarów w pół roku

Podczas gdy Xbox i PlayStation tną koszty, sklep Valve w pierwszej połowie 2026 roku zarobił rekordowe 11,1 mld dolarów.

2 min czytania
Steam bije rekord: 11,1 mld dolarów w pół roku

Steam w pierwszej połowie 2026 roku wygenerował 11,1 mld dolarów przychodu – najlepszy wynik w historii sklepu Valve, jak podaje Eurogamer. To więcej niż platforma zarobiła w bogatej w premiery drugiej połowie 2025 roku i zdecydowanie więcej niż w pierwszym półroczu tamtego roku.

Rekord pada w momencie, w którym reszta branży wygląda inaczej. Microsoft prowadzi rundę zwolnień i wypycha studia na niezależność, a klasyczny model konsolowy PlayStation coraz częściej ustępuje strategii wieloplatformowej. Na tym tle sklep, który sam nie produkuje wielkich gier co roku, po prostu rośnie.

Skąd ta przewaga

Siła Steama nie bierze się z jednego hitu, lecz z pozycji infrastruktury. Valve pobiera prowizję od cudzej sprzedaży, a im więcej wydawców i graczy migruje na PC, tym większy jest ten strumień. Sklep korzysta jednocześnie na premierach dużych studiów, na eksplozji gier niezależnych i na tym, że coraz więcej produkcji Microsoftu trafia na platformę bez wyłączności.

Warto zauważyć paradoks: część tego przychodu to sprzedaż gier tych samych firm, które właśnie ograniczają koszty. Kiedy wydawcy szukają szerszego zasięgu, droga prowadzi przez Steam – a to umacnia pozycję Valve jako miejsca, którego nie da się pominąć.

Valve’s PC storefront Steam continues to go from strength to strength.

– Eurogamer

Dlaczego to ważne

Dominacja jednego sklepu ma cenę. Steam bywa krytykowany za nierówne traktowanie treści – w tym samym tygodniu PC Gamer opisał deweloperów niezależnych skarżących się na moderację i cenzurę, z gorzkim komentarzem, że Valve nie jest zainteresowane niuansami. Im większy udział platformy w rynku PC, tym więcej waży każda jej decyzja o tym, co wolno sprzedawać i na jakich warunkach.

Rekordowe 11,1 mld dolarów to nie tylko dobra passa Valve. To sygnał, że środek ciężkości branży przesuwa się w stronę PC i cyfrowej dystrybucji, podczas gdy tradycyjni giganci konsolowi liczą oszczędności.

Kryzys jednych bywa rekordem drugich – a Valve nie musi w tym celu wydać ani jednej nowej gry.

Redakcja RIPLEJ

AUTHOR