Skip to content
Felietony

SK hynix rozsyła próbki HBM4E. 48 GB w 12 warstwach i wyższa wydajność

SK hynix oficjalnie wysyła próbki HBM4E – pamięci, która ma napędzać kolejną generację układów AI. Co zmienia się względem HBM4 i kiedy możemy spodziewać się masowej produkcji? Sprawdzamy dane techniczne.

3 min czytania
SK hynix rozsyła próbki HBM4E. 48 GB w 12 warstwach i wyższa wydajność

SK hynix właśnie potwierdził, że próbki HBM4E trafiły do kluczowych klientów. To pamięć, która ma wyznaczyć nowy standard dla akceleratorów AI i superkomputerów. Co konkretnie zmienia się w stosunku do poprzednika i kiedy można liczyć na dostępność w sprzęcie dla zwykłych śmiertelników? Przyglądamy się specyfikacji.

48 GB w 12 warstwach - jak to działa?

Jak podaje TechPowerUp, nowa konstrukcja wykorzystuje zaawansowaną technologię MR-MUF, która pozwala na ułożenie 12 warstw pamięci w jednym stacku. Daje to 48 GB pojemności na moduł, przy jednoczesnym zachowaniu stabilności termicznej i mechanicznej. To krok naprzód względem 8-warstwowego HBM4, który oferował maksymalnie 32 GB na stack.

Co więcej, SK hynix poprawiło odprowadzanie ciepła - opór cieplny spadł o 17% w porównaniu z HBM4. W praktyce oznacza to, że układy mogą pracować w wyższych temperaturach bez ryzyka throttlingu, co ma duże znaczenie w środowiskach HPC i serwerach AI.

Więcej danych, mniej opóźnień

HBM4E osiąga maksymalną przepustowość 16 Gb/s na pin. To wzrost względem poprzedniej generacji, choć producent nie zdradza jeszcze dokładnych porównań sumarycznej przepustowości. Wiadomo natomiast, że efektywność energetyczna skoczyła o ponad 20%. Dla operatorów centrów danych to kluczowa liczba - niższy pobór mocy przy wyższej wydajności obliczeniowej.

Optymalizacja interfejsu i konstrukcji PCB skróciła również opóźnienia w transferze danych. To szczególnie ważne przy trenowaniu dużych modeli AI, gdzie każdy cykl zegara ma znaczenie. Dla graczy i entuzjastów sprzętu oznacza to przede wszystkim jeden wniosek: HBM4E trafi najpierw do akceleratorów dla AI, nie do kart graficznych klasy consumer. Na GPU dla graczy z HBM4E przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Kiedy masowa produkcja?

Prezes i dyrektor ds. rozwoju SK hynix, Ahn Hyun, skomentował wysyłkę próbek jako „kolejny krok w umacnianiu pozycji lidera AI”. Jak czytamy w komunikacie, firma zamierza „ściśle współpracować z partnerami w celu terminowego uruchomienia masowej produkcji”. Nie podano jeszcze konkretnej daty, ale biorąc pod uwagę harmonogram poprzednich generacji HBM, pierwsze duże dostawy można spodziewać się w ciągu 12-18 miesięcy.

Dla osób składających własne komputery i śledzących rynek GPU oznacza to jedno: najbliższe flagowe karty NVIDII i AMD - w tym przyszłe modele z serii „Vera Rubin” - będą prawdopodobnie korzystać właśnie z tych modułów. Szczegóły poznamy, gdy producenci ujawnią pełne specyfikacje swoich akceleratorów.

HBM4E to nie tylko kolejny przeskok w specyfikacji. To dowód, że wyścig o pamięć dla AI nabiera tempa, a gracze i entuzjaści sprzętu muszą uzbroić się w cierpliwość. Póki co, SK hynix gra va banque.

Rafał Config

AUTHOR

Przygotowuje krótkie poradniki o ustawieniach, sprzęcie i technicznych problemach graczy.