Skip to content
Branża

Rockstar przegrywa w sądzie. Wszystkie zarzuty o łamanie praw związkowców trafią na wokandę

Brytyjski trybunał pracy odrzucił wniosek Rockstar o zawężenie sprawy dotyczącej zwolnienia 31 członków związku. Finałowa rozprawa odbędzie się na kilka tygodni przed premierą GTA 6.

3 min czytania
Rockstar przegrywa w sądzie. Wszystkie zarzuty o łamanie praw związkowców trafią na wokandę

„Rockstar myślało, że kontroluje narrację. Myliło się” - mówi Ellie Dunstan, jedna z 31 zwolnionych pracownic. Brytyjski trybunał pracy właśnie zdecydował, że każdy zarzut o union busting trafi do finałowej rozprawy, która odbędzie się na kilka tygodni przed premierą GTA 6. Co to oznacza dla branży, w której związki zawodowe wciąż są tematem tabu?

Zwolnienia, protesty i zainteresowanie premiera

W październiku 2025 roku Rockstar niespodziewanie zwolnił ponad 30 pracowników w Wielkiej Brytanii i Kanadzie. Wszyscy byli członkami związku lub angażowali się w organizację pracowniczą. W ciągu kilku dni przed biurami Take-Two i Rockstar w Londynie i Edynburgu zebrały się protesty zorganizowane przez Independent Workers Union of Great Britain (IWGB). Ponad 200 pracowników studia podpisało list domagający się przywrócenia zwolnionych.

Sprawa szybko trafiła pod obrady parlamentu. Posłanka Christine Jardine apelowała o wsparcie dla pracowników, a w grudniu 2025 roku premier Keir Starmer nazwał całą sytuację „głęboko niepokojącą”.

Trybunał nie dał się zwieść

W czerwcu 2026 roku Rockstar próbował ograniczyć zakres procesu, domagając się wykluczenia zarzutów o blacklistę - czyli nielegalne tworzenie list dyskryminujących działaczy związkowych. Sąd odrzucił ten wniosek. Oznacza to, że wszystkie oskarżenia IWGB dotyczące łamania praw pracowniczych trafią pod obrady.

Spring McParlin-Jones, przewodnicząca oddziału IWGB dla pracowników gier, skomentowała: „Decyzja wzmacnia naszą sprawę w kluczowym momencie, gdy przygotowujemy się do finałowego etapu tej biblijnej walki Dawida z Goliatem, która może ukształtować przyszłość praw związkowych w całej branży gier i nie tylko.”

Finałowa rozprawa zaplanowana jest na 10 września - 15 października 2026 roku. Zakończy się zaledwie nieco ponad miesiąc przed premierą Grand Theft Auto VI.

Stawka wyższa niż jedna sprawa

To nie jest zwykły spór pracowniczy. Jeśli sąd uzna Rockstar winnym blacklisty i union bustingu, może to otworzyć drogę do podobnych pozwów w innych studiach. Branża gier od lat zmaga się z nieformalnym zakazem zrzeszania się - zwłaszcza w USA i Wielkiej Brytanii, gdzie związki są słabsze niż w Europie kontynentalnej.

Jak zauważa PC Gamer, decyzja trybunału to poważny cios dla strategii prawnej Rockstar. Studio liczyło na szybkie ugodzenie sprawy po cichu. Zamiast tego będzie musiało bronić się publicznie, a każdy dokument i zeznanie trafią pod lupę mediów.

Dla graczy, którzy śledzą branżę, to nie tylko news o korporacyjnych przepychankach. To sygnał, że nawet największe studia nie są bezkarne, a presja społeczna i prawna może zmusić je do zmiany podejścia do pracowników. Czy finał tej sprawy zmieni gaming na lepsze? Przekonamy się już tej jesieni.

Bartek Crunch

AUTHOR

Pisze o branży gier: studiach, zwolnieniach, przejęciach, regulacjach i pieniądzach.