Skip to content
Branża

Reżyser Expedition 33: gra z jednego prompta? Oby była zła

Guillaume Broche uważa, że twórcy będą kiedyś generować gry w pięć sekund z prompta – i ma nadzieję, że okażą się kiepskie.

1 min czytania
Reżyser Expedition 33: gra z jednego prompta? Oby była zła

Guillaume Broche, reżyser Clair Obscur: Expedition 33, w rozmowie zacytowanej przez GamesRadar prognozuje, że deweloperzy będą kiedyś „w stanie wypluć grę w pięć sekund z prompta”. Zaraz jednak dodaje, że liczy na coś przeciwnego: że te gry po prostu nie będą dobre.

„Myślę, że wszyscy są trochę przestraszeni”

– przyznaje Broche, komentując nastroje w branży wokół generatywnej sztucznej inteligencji.

Wypowiedź trafia w ciekawy moment. Expedition 33 to jeden z największych zaskoczeń ostatniego czasu – francuskie Sandfall Interactive, złożone z niewielkiego zespołu, dowiozło grę uznawaną za jedną z najambitniejszych produkcji RPG roku. To dokładnie ten rodzaj projektu, który trudno sprowadzić do „prompta”: autorska wizja, ręcznie zaprojektowana estetyka, konkretny ton.

Stąd sceptycyzm Broche’a brzmi mniej jak strach o posadę, a bardziej jak stawianie granicy. Automatyzacja może generować treść, ale nie intencję. Reżyser nie neguje, że technologia dojdzie do punktu masowej produkcji gier – kwestionuje, czy cokolwiek z niej wyniknie wartego zagrania.

Ostatecznie to prosty zakład: jeśli maszyna kiedyś zrobi grę w pięć sekund, twórca Expedition 33 woli przegrać ten wyścig na tempo, a wygrać na sensie.

Kuba Replay

AUTHOR