Skip to content
Branża

Ponad 10 gier znika z PlayStation. Ostatni dzwonek

Push Square wylicza kilkanaście gier na PS5 i PS4, które w lipcu i sierpniu 2026 roku zostaną usunięte ze sklepu lub pozbawione serwerów.

2 min czytania
Ponad 10 gier znika z PlayStation. Ostatni dzwonek

Push Square opublikował kolejną odsłonę swojego cyklicznego zestawienia gier znikających z ekosystemu PlayStation – tym razem ponad dziesięć tytułów na PS5 i PS4 zostanie w lipcu i sierpniu 2026 roku wycofanych ze sprzedaży cyfrowej albo pozbawionych działających serwerów. Redakcja prowadzi tę listę przez cały rok, co dwa miesiące, i sama zaznacza, że nie chodzi o dobijanie branży, lecz o praktyczny alarm dla graczy.

„Genuinely not trying to stick the boot in here” – pisze autor Push Square, tłumacząc, że śledzi delistingi od miesięcy, bo „ważne, żebyśmy wszyscy wiedzieli, kiedy gry cyfrowe znikną lub zostaną wyłączone, żeby móc zadziałać, zanim będzie za późno”.

Delisting to nie to samo co wyłączenie

Warto rozróżnić dwa scenariusze, które zestawienie łączy. Delisting oznacza, że gra znika z witryny sklepu – nie kupisz jej już cyfrowo, ale jeśli masz ją w bibliotece, zwykle nadal pobierzesz i zagrasz. Wyłączenie serwerów jest twardsze: tryby sieciowe, a czasem cała gra oparta na połączeniu, przestają działać nieodwołalnie. Dla graczy to różnica między utratą możliwości zakupu a utratą samego produktu, za który już zapłacili.

To rozróżnienie robi się coraz istotniejsze, bo cyfrowa dystrybucja dawno przestała być dodatkiem do wersji pudełkowych. Gdy tytuł istnieje wyłącznie jako wpis w sklepie i licencja przypisana do konta, jego dostępność zależy od decyzji wydawcy i właściciela platformy. Regularne zestawienia w rodzaju tego z Push Square są w praktyce jedyną formą wczesnego ostrzegania, jaką dostaje odbiorca.

Dlaczego to się powtarza co dwa miesiące

Sama regularność cyklu Push Square – „bi-monthly article”, jak nazywa go redakcja – mówi więcej niż pojedyncza lista. Wygaszanie licencji muzycznych, kończące się umowy z partnerami, wycofywanie gier live service, które nie dowiozły frekwencji – to rutyna, nie wyjątek. Kilkanaście tytułów co dwa miesiące składa się na dziesiątki gier rocznie, które przestają być dostępne w normalnym obiegu.

Konsekwencja jest prosta: kolekcja cyfrowa nie jest kolekcją w sensie, w jakim rozumiemy półkę z pudełkami. Jest dostępem, który ktoś może cofnąć.

Jeśli któryś z zagrożonych tytułów jest na twojej liście, lipiec to termin, po którym część z nich zniknie z zasięgu. Push Square przypomina o tym nie po to, żeby straszyć, tylko żeby dać czas na reakcję.

Kuba Replay

AUTHOR