Game Pass miał mieć 77 milionów. Ma 30
Xbox przyznaje, że Game Pass urósł znacznie wolniej, niż zakładał Microsoft – raporty mówią o dziesiątkach milionów subskrybentów poniżej celu.
Szefowa Xboxa Asha Sharma przyznała, że Game Pass nie urósł tak, jak liczył Microsoft, a według doniesień usługa ma dziś około 30 milionów subskrybentów – podaje IGN. To dramatycznie poniżej wewnętrznych prognoz: firma spodziewała się, że do tego momentu abonament zgromadzi 77 milionów użytkowników.
Różnica robi wrażenie. Mowa o luce rzędu 47 milionów płacących – liczbie większej niż cała baza, którą usługa faktycznie zebrała. To nie jest chwilowe wyhamowanie, lecz rozjazd z planem strategicznym, na którym Microsoft opierał logikę wielomiliardowych przejęć.
Sharma ma określić dotychczasową strategię jako nieudaną. To rzadka szczerość jak na komunikację korporacyjną, zwłaszcza tydzień po fali zwolnień: Microsoft ciął 1600 etatów, wydzielał cztery studia i zapowiadał kolejne 1600 redukcji w nadchodzącym roku.
Game Pass był fundamentem, na którym miała stać cała opowieść Xboxa o przyszłości. Skoro fundament okazuje się o dziesiątki milionów węższy od projektu, cała nadbudowa – zakupy studiów za miliardy, obietnica gier dostępnych w dniu premiery w abonamencie – traci matematyczne oparcie.
Trudno o wyraźniejszy dowód, że model, który miał zdefiniować dekadę Xboxa, nie dowiózł liczb, na których go zaprojektowano.


